Bialski Okręgowy Związek Piłki Nożnej ustalił termin finałowego spotkania Pucharu Polski na szczeblu okręgu, w którym zmierzą się Podlasie II Biała Podlaska i radzyńskie Orlęta. Mecz odbędzie się 7 czerwca (piątek) o godzinie 17 w Białej Podlaskiej.
Co ciekawe, zaledwie dwa dni później na tym samym stadionie Orlęta zagrają z pierwszym zespołem Podlasia o ligowe punkty.
Remis zespołu rezerw i zwycięstwo juniorów młodszych
Drużyna rezerw Orląt po raz kolejny nie zdołała wywalczyć trzech punktów. Dzisiaj radzynianie zremisowali na wyjeździe 1:1 z Sokołem Adamów. Lepiej spisali się za to juniorzy młodsi, którzy pokonali 3:2 GKS Bogdanka.
BIALSKA KLASA OKRĘGOWA:
Sokół Adamów - Orlęta II Radzyń Podlaski 1:1(1:1)
Bramki: Bosek 25 – Wrzosek (samobójcza) 35
Sokół: Dzido – Wrzosek, Boruc, K. Nowicki, Baran (65 Łukasik), P. Nowicki, Bosek, Murarz (85 Wesołowski), Kasak (55 Alikowski), Młynarczyk, Wróblewski
Towarzyski mecz rozegrali w sobotnie południe lektorzy dwóch radzyńskich parafii - Świętej Trójcy i Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Wysokie zwycięstwo 4:1 odniosła parafia Św. Trójcy, ale przedstawiciele obu drużyn zgodnie podkreślali, że nie wynik był najważniejszy, lecz wspólna zabawa.
Powtórka stała się faktem. Karpaty Krosno - Orlęta Radzyń Podlaski 0:1
W przedmeczowej zapowiedzi przypominaliśmy, że dwa ostatnie spotkania Orląt w Krośnie zakończyły się zwycięstwami "biało-zielonych" 1:0. Jak się okazało, identyczny wynik padł również dzisiaj. Drużyna Damiana Panka przełamała złą passę i zdobyła cenne wyjazdowe punkty po golu Konrada Króla w 11. minucie. Gospodarze kończyli zawody w osłabieniu po czerwonej kartce dla Bartłomieja Buczka w 66. minucie.
- Szybko strzeliliśmy bramkę, a potem - jak to w trzeciej lidze - dominowała twarda walka w środku pola bez klarownych sytuacji. Samo trafienie było naprawdę ładne, szczególnie trzeba pochwalić zachowanie Konrada Króla. Po centrze z rzutu rożnego piłka powędrowała przed szesnasty metr, a następnie Robert Kazubski zagrał wzdłuż pola karnego. Podanie otrzymał Król i mógł strzelać z siedmiu metrów, ale świetnie minął bramkarza i spokojnie kopnął do siatki. Później na boisku nie działo się zbyt wiele. Karpaty grały prostą piłkę opartą głównie na dalekich podaniach, my próbowaliśmy zagrażać po stałych fragmentach. Chciałbym jednak bardzo pochwalić moich chłopaków, bo ich zaangażowanie było wręcz powyżej maksymalnego. Nastawiliśmy się na kontry i zawodnicy zrealizowali przedmeczowe założenia w stu procentach. Już w meczu z Sanokiem widać było poprawę, a dzisiaj nasza praca wreszcie zaowocowała. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo ogromną ambicją i sercem do gry - powiedział nam po spotkaniu trener Damian Panek.
Kolejny klub po Unii Nowa Sarzyna nie dokończy rozgrywek trzeciej ligi. Wczoraj zarząd Czarnych Jasło poinformował, że wycofuje drużynę z dalszej rywalizacji z powodów organizacyjno-finansowych. Wszystkie pozostałe mecze z udziałem beniaminka zostaną zweryfikowane jako walkowery, natomiast wyniki dotychczasowych spotkań z tym zespołem utrzymane.
W ostatniej potyczce jesieni Orlęta pokonały u siebie Czarnych 2:0. Rewanż miał odbyć się pod koniec czerwca w Jaśle.
Powtórka z poprzednich lat? Orlęta powalczą jutro o punkty w Krośnie
W sobotę drużynę Damiana Panka czeka kolejna szansa na przełamanie złej passy w meczach o punkty. Tym razem "biało-zieloni" udadzą się do dalekiego Krosna, gdzie zmierzą się z Karpatami.
Doskonale pamiętamy, jakimi wynikami kończyły się ostatnie mecze radzynian na malowniczo położonym stadionie nad Wisłokiem. W poprzednich latach Orlęta wygrywały tam 1:0, a zatem nie mielibyśmy nic przeciwko powtórce. Bez wątpienia radzynian stać na taki rezultat, ale trzeba też dodać, że drużyna przystąpi do meczu nieco osłabiona. Michał Górniak zrezygnował z występów w zespole, natomiast Rafał Borysiuk nie zagra z powodu kontuzji. Rywale "biało-zielonych" - przynajmniej w teorii - będą zatem faworytem, ale liczymy na niespodziankę. Do czołowych postaci w ekipie Karpat należą z pewnością: bramkarz Piotr Hajduk, obrońcy Marek Czopko i Marcin Włodarski, pomocnik Michał Zajdel, skrzydłowy Paweł Fydrych i napastnik Bartłomiej Buczek. Obecnie zespół prowadzony przez Tomasza Wacka zajmuje siódme miejsce w tabeli.
Jak Orlęta spiszą się na południu Podkarpacia? Przekonamy się już jutro. Początek spotkania o godzinie 17.
Napastnik Michał Górniak nie jest już zawodnikiem "biało-zielonych". Młody atakujący niespodziewanie wybrał pracę zarobkową za granicą i opuścił Radzyń.
Michałowi dziękujemy za dotychczasowe występy w ekipie Orląt.
Zwycięska dogrywka radzynian. Orlęta w finale Pucharu Polski na szczeblu BOZPN
Drużyna "biało-zielonych" zwyciężyła z Podlasiem Biała Podlaska w półfinale Pucharu Polski na szczeblu BOZPN. Wynik został ustalony w dogrywce. Na listę strzelców wpisali się WojciechHołoweńko i Łukasz Samociuk.
Trener Panek nie przeprowadził z drużyną nawet jednego treningu, jednak piłkarze zaprezentowali się znacznie lepiej niż w poprzednich spotkaniach. Zagrali ambitnie, z zębem i byli blisko pokonania faworyta. Niestety dwa momenty dekoncentracji w obronie sprawiły, że nie dopisali do swojego dorobku ani jednego punktu.
Pierwsze minuty należały do miejscowych. Dobrze rozgrywał Rafał Borysiuk, indywidualne pojedynki wygrywali Konrad Król i Piotr Zmorzyński, boczni obrońcy Marek Leszkiewicz i Daniel Wróblewski odważnie uczestniczyli w akcjach ofensywnych. Znacznie bardziej aktywni niż w poprzednich spotkaniach byli Wojciech Hołoweńko i Bartosz Tomczuk. Niestety w 26. minucie po rzucie rożnym dla gości najsprytniejszy okazał się Ołeksandr Szałamaj i strzałem głową pokonał Krzysztofa Stężałę. Gospodarze odpowiedzieli strzałami głową Hołoweńki w 36. minucie oraz Adriana Zarzeckiego w 39., jednak do przerwy utrzymało się prowadzenie gości. W 46. minucie gospodarzom dopisało jedyny raz w tym meczu szczęście: potężny strzał Szałamaja trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Orlęta przejęły inicjatywę, na lewej stronie świetny mecz rozgrywał Zmorzyński. W 67. minucie po dośrodkowaniu Tomczuka obrońcy jeszcze wybili piłkę, jednak natychmiast wróciła ona w pole karne, gdzie największą przytomnością umysłu wykazał się Robert Kazubski i wyrównał stan meczu. "Biało-zieloni" próbowali pójść za ciosem: w 68. minucie kolejną szansę miał Zmorzyński. Stal otrząsnęła się dopiero po kilkunastu minutach. W 77. po prostej stracie w środku pola Krzysztof Stężała musiał bronić w sytuacji sam na sam. Chwilę później znakomicie wybił piłkę zmierzającą tuż pod poprzeczkę. Decydującą dla losów spotkania okazała się 86. minuta. Po stałym fragmencie gry piłkę meczową na nodze miał Przemysław Grajek, jednak Krzanowski znakomicie obronił. Kilkanaście sekund później goście wyprowadzili atak, obrońcy gospodarzy pogubili krycie, do piłki dopadł Damian Niemczyk i zrobiło się 1:2. Do końca gospodarze próbowali ambitnie odrobić straty, jednak brakowało i szczęścia i precyzji.
Z wyniku nie sposób się cieszyć, jednak w porównaniu z meczami z Chełmianką i Stalą Kraśnik zobaczyliśmy zupełnie inną drużynę, która udowodniła, że potrafi powalczyć, podnieść głowy do góry i zapewnić kibicom wiele emocji.
Z dobrych wieści podkreślić należy dobrą frekwencję - mecz oglądało około 500 kibiców, wśród których był zaproszony do Radzynia przez redaktora Jerzego Chromika sam Andrzej Strejlau! Nie wiemy, czy wizytę tę łączyć należy z poszukiwaniami przez nowy Zarząd nowego trenera, ale z pewnością wszystkim nam było bardzo miło gościć legendę polskiego futbolu.
Martwić może kontuzja odniesiona w końcówce meczu przez Rafała Borysiuka. Mamy nadzieję, że Rafał w środę poprowadzi drużynę w meczu Pucharu Polski z Podlasiem Biała Podlaska.
Na razie bez przełamania. Orlęta Radzyń Podlaski - Stal Sanok 1:2
Zmiana trenera na razie nie przyniosła rezultatu. W debiucie Damiana Panka Orlęta Radzyń przegrały u siebie ze Stalą Sanok 1:2.
Przed spotkaniem z trzecią drużyną w tabeli w Orlętach doszło do małego trzęsienia ziemi. Zmieniły się władze klubu, a także szkoleniowiec. Zarząd nie był zadowolony z pracy Sławomira Adamusa i postanowił zastąpić go duetem Damian Panek – Rafał Borysiuk.
Wynik otworzył Ołeksandr Szałamaj, o którym obrońcy "biało-zielonych" zapomnieli przy rzucie rożnym. Ukrainiec to wykorzystał i z kilku metrów głową wpakował piłkę do siatki. Później okazje miały Orlęta, także po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Zabrakło jednak trochę szczęścia pod bramką przyjezdnych. Kiedy w 67. minucie Robert Kazubski doprowadził do wyrównania, wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem. Zamiast tego w samej końcówce Damian Niemczyk zakończył kontrę Stali strzałem po długim rogu i ekipa z Sanoka mogła świętować kolejne trzy punkty.
– Co można powiedzieć po takim debiucie? Przegraliśmy w ostatnich minutach, chociaż chwilę wcześniej sami mogliśmy zdobyć zwycięskiego gola. Dziękuje przede wszystkim chłopakom, bo dali z siebie nie 100, a 110 procent. Niestety to nie wystarczyło. Wiem, jak czują się teraz piłkarze, bo sam kiedyś przegrałem w III lidze 10 meczów z rzędu. Mamy jednak nadzieję, że karta szybko się odwróci – ocenia Damian Panek.
W dniu 10 maja 2013 r. odbyło się pierwsze posiedzenie nowego Zarządu wybranego w dniu wczorajszym na Walnym Zebraniu Sprawozdawczo-Wyborczym. Zarząd ukonstytuował się w następującym składzie:
Prezes: Krzysztof Grochowski Wiceprezes: Wiesław Wawrzaszek Wiceprezes: Wojciech Szram Skarbnik: Marcin Łaskarzewski Sekretarz: Włodzimierz Chlebek Członkowie Zarządu: Włodzimierz Domański, Zygmunt Panasiuk, Mirosław Piasko,Edward Szczepaniuk
Na posiedzeniu dokonano analizy występów trzecioligowej drużyny seniorów w rundzie wiosennej sezonu 2012-2013 r. Zarząd negatywnie ocenił wyniki zespołu. Tylko 3 punkty zdobyte w pięciu spotkaniach (1 zwycięstwo i 4 porażki) sprawiły, że zagrożone staje się utrzymanie w III lidze. W związku z powyższym Zarząd postanowił z dniem dzisiejszym odwołać Sławomira Adamusa z funkcji trenera pierwszego zespołu. W niedzielnym meczu ze Stalą Sanok zespół poprowadzą trenerzy Damian Panek i Rafałał Borysiuk.
Podjęta została także uchwała, że na mecz ze Stalą Sanok w niedzielę 12 maja 2013 r. wszyscy Kibice będą mieli prawo zakupu biletu ulgowego w cenie 5 zł. Zapraszamy do jak najliczniejszego udziału i wsparcia naszych piłkarzy gorącym dopingiem.
Drużyna "biało-zielonych" powalczy z Podlasiem Biała Podlaska w półfinale Pucharu Polski na szczeblu BOZPN. Spotkanie odbędzie się w środę 15 maja (godz. 17) na stadionie w Radzyniu. W drugim spotkaniu rezerwy Podlasia Biała Podlaska podejmą Orlęta Łuków.
Zmiany w klubie zapowiedzią zmian na murawie? W niedzielę Orlęta podejmą Stal Sanok
Jak długo może trwać kiepska passa Orląt? To pytanie zadają sobie chyba wszyscy kibice "biało-zielonych", oczekując, że ich ulubieńcy wreszcie zaczną regularnie punktować. Kolejna szansa na przełamanie nadarzy się w niedzielę, gdy radzynianie zmierzą się ze Stalą Sanok.
Na dobrą sprawę, obecnie drużyna nie ma już za bardzo wyjścia. Jeśli Orlęta nie chcą znaleźć się na dnie tabeli i desperacko walczyć o utrzymanie, muszą odskoczyć od najgroźniejszych rywali (przede wszystkim imienników z Łukowa i znajdującej się na "fali" Stali Kraśnik). W potyczce z silną ekipą z Sanoka (czwarte miejsce w stawce) nie będzie o to łatwo, ale pocieszeniem dla kibiców jest na pewno fakt, że do gry powracają powoli dwaj obrońcy - Robert Kazubski i Marcin Banicki. Przynajmniej w teorii, więcej atutów ma jednak zespół gości. Do kluczowych zawodników Stali należą bez wątpienia: rutynowany środkowy defensor Piotr Łuczka, równie doświadczony rozgrywający Maciej Kuzicki, skrzydłowy Damian Niemczyk i napastnik Daniel Góra.
Początek spotkania w niedzielę o godzinie 16. Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków na stadion.
Po Walnym Zebraniu: Krzysztof Grochowski Prezesem Klubu, znamy skład nowego Zarządu
Dzisiaj w siedzibie kina "Oranżeria" odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze LKS Orlęta-Spomlek. W skład Zarządu Klubu weszli: Wiesław Wawrzaszek, Włodzimierz Chlebek, Krzysztof Grochowski, Zygmunt Panasiuk, Mirosław Piasko, Marcin Łaskarzewski, Edward Szczepaniuk, Włodzimierz Domański i Wojciech Szram. Nowym Prezesem Orląt wybrano Krzysztofa Grochowskiego, natomiast Wiceprezesów poznamy po najbliższym posiedzeniu Zarządu.
Wszystkie materiały, które ukazują się na stronie są własnością redakcji i jako takie nie mogą być wykorzystywane w żaden sposób bez podania źródła lub wyraźnej zgody naszego zespołu redakcyjnego.